czwartek, 13 kwietnia 2017

Meduzy do zawieszenia, do powieszenia i w butelce ;)

     Mimo klimatu związanego ze Świętem Wielkanocnym u nas meduzy. Samo tak wyszło :) Moje dziewczyny postawiły na meduzy, więc takie ozdoby powstały.

     Do przygotowania tych pięknych parzydełkowców potrzebujemy talerzyki papierowe, bibułę, klej, nożyczki, pisak i oczy.
Można zrobić meduzę z całego talerzyka, podklejając go paskami bibuły i rysując oczy. Tak to wygląda.
   

    Tę wersję meduzy bardzo lubią dziewczyny, ponieważ falujące parzydełka działają hipnotyzująco
Druga wersja meduz stworzona jest z połowy talerzyka i bibuły. Prezentuje się całkiem fajnie i można na płasko przywiesić taką ozdobę do ściany, lub jak w naszym przypadku przykleić do zasłonki.







Najmłodsza otrzymała swoją meduzę zamkniętą w butelce.
Do dużej butelki po napoju nalałam wody z gliceryną, zabarwiłam lekko na niebiesko, a meduza to worek foliowy związany i lekko poprzycinany, żeby stworzyć imitację parzydełek.



Plamy na koszulce zamalowane motywem meduzy :)


Takie przedświąteczne meduzy mamy :)

2 komentarze:

  1. Meduza na bluzeczce przepiękna! Chciałabym taką! :-)
    Moja córka swoja butelkową meduzę ma już kilka lat... ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Meduza namalowana w ramach zasłaniania plam ;) Odnośnie do butelek to żywotne są to zabawki ;) u nas wysypują się z różnych kątów jakieś stare egzemplarze butelek ;) Przeprowadzka trwa, to się nie mają gdzie dłużej ukrywać :)
      No a kilkuletnia meduza to rarytas zabawkowy, niezaprzeczalnie :)

      Usuń



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...