Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 lutego 2016

"Czarna książka kolorów". O kolorach zupełnie inaczej


     Inne spojrzenie na świat.  "Patrzymy" na otaczające nas barwy przez pryzmat zmysłów innych niż wzrok . Dzięki tej książce możemy poznać kolory poprzez dotyk, wyobraźnię. Kolor staje się uczuciem, wrażeniem.

Czarna książka kolorów

     W czarnej książce kolorów bohaterem jest Tomek, który jest niewidomy, dlatego świat kolorów przedstawiony jest przez niego w dość niecodzienny sposób. Książka jest oszczędna w treść, jednak niezwykle obfita w doznania. Daje możliwość przeniesienia się w wymiar sensoryczny. My również możemy wyobrazić sobie kolory i smaki, jest to bardzo przyjemne doznanie, możemy je również dotknąć i poczuć.

środa, 18 listopada 2015

Nawlekamy kolorowe korale. Konstrukcja domowej roboty.

     Posiadamy korale do nawlekania. W zestawie jest 35 dużych korali i kolorowe sznury. Dziewczyny jednak wolą nawlekać korale na wszelkiego rodzaju patyki i rurki.
Idąc tym tropem zakupiłam kilka drewnianych patyków, przytargałam z piwnicy deskę, wiertarkę i dzięki temu powstała decha z kijkami do nawlekania korali. Na sam koniec została ona pomalowana farbami akrylowymi. Taki twór do nawlekania cieszy się zdecydowanie większym zainteresowaniem u moich dziewczyn.

 
 
     Więc bierzemy dechę, wywiercamy sześć otworów. Wtykamy w te otwory wcześniej zakupione kijki drewniane, które zostały przycięte ręczną piłką, do odpowiednich długości... i działa. Wywiercone otwory są odrobine mniejsze niż obwód kijków, dzięki temu nie potrzeba kleju. Jedynie przy pomocy młotka wbijamy kijaszki w dziury :)
 

środa, 21 października 2015

Zabawa kolorami

     Zaczęło się od tego, że wybrałyśmy się do sklepu budowlanego. A w sklepie budowlanym przyciągają nas najbardziej stojaki z próbkami farb. Tak jest zawsze, wynosimy ze sklepu mnóstwo karteczek, a one do czegoś nam się przydają.
 
     Tym razem dobrałyśmy zestawy kolorystyczne pod kontem tego co powstało. Wzięłyśmy po cztery odcienie z każdego koloru. Tak mniej więcej, ponieważ w chaosie jaki towarzyszy postojowi przy tych próbkach, ciężko wybrać tak jakby się naprawdę chciało. Więc na szybko wyszarpuję kolory jakie uważam za słuszne, zanim Evka rozpirzy po całym sklepie resztę próbek.

Wzięłam 32 kolorowe kartoniki i ... do domu.

wtorek, 18 sierpnia 2015

Kolory, kolory, kolory...

Zabawa w kolory.



Aby nauka kolorów była przyjemna stworzyłam niewielką planszę... wycięłam kilka kolorowych kółek, namalowałam kilka kolorowych balonów oraz kilka zajączków, a ze starego klocka powstała kostka do gry :)
Jak widać niewiele potrzeba aby się kolorowo bawić


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...