piątek, 19 maja 2017

Jest trochę inaczej :)

     Od jakiegoś czasu dzieje się trochę mniej w moim świecie blogowym. Przyczyna takiego stanu rzeczy jest oczywista, a jest nią brak czasu. Odkąd pojawiła się najmłodsza  członkini ekipy Ada, wszelkie skrawki wolnego czasu zostały pochłonięte. Nie znaczy to że bawimy się mniej... wręcz przeciwnie, bawimy się tak samo, a może i trochę więcej bo i osób więcej do zabawy ;) ale zabawy nasze nie są takiego kalibru jak na początku blogowania. Przygotowanie każdej atrakcji zajmowało odrobinę czasu, a  teraz nawet tej odrobiny nie mam, więc bardziej spontaniczne nam wychodzą codzienne atrakcje i zapewniam że są tak samo wspaniałe pomimo braku wcześniejszych przygotowań.

     Wyszarpuję drogocenne minuty również na  "tylko moje aktywności" jakimi są szycie, haftowanie, rysowanie, kręcenie naturalnych kosmetyków... Tylko moje są one w godzinach wieczornych, ponieważ za dnia robimy część z tych rzeczy wspólnie z dziewczynami, a przynajmniej we wszystkich tych aktywnościach dziewczyny mi towarzyszą... Niezwykle relaksujące sa to zajęcia, a relaks należy mi się bardzo ;), ale niestety czasochłonne są to aktywności i rozłożone zazwyczaj na kilkadziesiąt "wyszarpywań". Bo to się nie da tak po prostu usiąść wieczorową porą i relaksem cieszyć, co to to nie. Wygląda to tak, że dziewczyny zasną ja zasiadam z igłą i nitką lub też z cienkopisem iym podobnymi narzędziami i działam... do pierwszych budzeń, nawoływań, i tak wieczorem kilka razy zasiadam. Staram się dużo robić, ale nie zawsze jest mi dane spędzać tyle czasu ile bym chciała na tym moim robieniu....  

sobota, 13 maja 2017

Zamek Skokloster. Skoklosters slott.

Z cyklu miejsca które warto zobaczyć -Skoklosters slott


"Skokloster – barokowy zamek w gminie Håbo pod Sztokholmem nad jeziorem Melar wzniesiony w latach 1654–1676.
Zamek Skokloster został zaprojektowany przez Nicodemusa Tessina Starszego. Fundatorem budowli był feldmarszałek Karol Gustaw Wrangel.
Od 1676 roku właścicielem rezydencji był skandynawski ród Brahe, a od 1930 roku rodzina von Essen. W 1967 roku zamek został kupiony przez rząd szwedzki i przeznaczony na cele muzealne.
W zbiorach znajdują się obrazy Giuseppe Arcimboldo Cesarz Rudolf II Habsburg jako Wertumnus[1] oraz Bibliotekarz[2][3].
Legenda głosi, że Karol Gustaw Wrangel kazał zbudować Skokloster na wzór Zamku Ujazdowskiego w Warszawie. W Skokloster przechowywanych jest wiele barokowych dzieł sztuki, które zostały zrabowane w Europie podczas XVII-wiecznych kampanii wojennych wojsk szwedzkich. Znaczna część tych eksponatów pochodzi z Rzeczypospolitej z okresu potopu szwedzkiego. Inne polskie zabytki na terenie Szwecji znajdują się m.in. w Muzeum Armii w Sztokholmie, Zbrojowni Królewskiej w Sztokholmie, oraz w zbiorach zamku Gripsholm."


Był zamek, był teatr, było malowanie, była zabawa, była jazda na koniu... aktywna sobota ;)



piątek, 5 maja 2017

Leo's Lekland.

     Postanowiłyśmy wybawić się na maksa. Wybrałyśmy zamknięte miejsce zabaw, a nawet i zadaszone ;)  Ilość godzin jednorazowo spędzona w tym miejscu powaliła mnie na kolana, ze względu na zmęczenie... orka że hej. Ja jedna one trzy.
    Patrząc na dziewczyny dochodzę do wniosku, że one zamknięte tam na 24 godziny z pewnością by nie spały :) Tyle mocy mają w sobie.
Nieraz tak trzeba, wpaść do małpiego gaju i wybawić się :) Dużym plusem  tego miejsca  jest wielka przestrzeń i niewielka ilość ludzi. Tak nam sie trafiło.
Było tak. Fotorelacja nie uwzględnia wszystkich atrakcji, które tam spotkałyśmy.





czwartek, 4 maja 2017

Chichotnik, czyli księga śmiechu i uśmiechu

 
      Chichotnik, jest takim typem książki, którą trzeba mieć. Jest małą perełką na książkowym regale. Zawiera w sobie piękne wiersze najlepszych twórców poezji dla dzieci okraszone cudowną ilustracją. Znajdziemy tam wiersze  klasyczne jak i współczesne i spotkamy wiersze samych wspaniałych: Fredro, Brzechwa, Tuwim, Konopnicka  Chotomska, Kern...


   
     Bardzo udane, wspaniałe wręcz, zestawienie wierszy. Moje dziewczyny uwielbiają Chichotnik!! Pomimo że książek z wierszami nam nie brakuje, to ta ma w sobie tę wyjątkowość. Myślę że to przez ten wspaniały miks wierszowy, tak bardzo zachęca do ciągłego sięgania po nią.

     W Chichotniku jest śmiesznie, żartobliwie,  naprawdę uśmiech często towarzyszy podczas czytania...
a ilustracje tak bardzo są częścią tych wierszy. Niesamowity efekt ilustracji uzyskany dzięki niebanalnemu pomysłowi jakim jest stworzenie obrazu do wiesza przy pomocy papieru, koralików, szpilek, sznurka. Majstersztyk. Piękne są to prace.

Zobaczcie sami jak prezentuje się wnętrze.

czwartek, 13 kwietnia 2017

Meduzy do zawieszenia, do powieszenia i w butelce ;)

     Mimo klimatu związanego ze Świętem Wielkanocnym u nas meduzy. Samo tak wyszło :) Moje dziewczyny postawiły na meduzy, więc takie ozdoby powstały.

     Do przygotowania tych pięknych parzydełkowców potrzebujemy talerzyki papierowe, bibułę, klej, nożyczki, pisak i oczy.
Można zrobić meduzę z całego talerzyka, podklejając go paskami bibuły i rysując oczy. Tak to wygląda.
   

    Tę wersję meduzy bardzo lubią dziewczyny, ponieważ falujące parzydełka działają hipnotyzująco
Druga wersja meduz stworzona jest z połowy talerzyka i bibuły. Prezentuje się całkiem fajnie i można na płasko przywiesić taką ozdobę do ściany, lub jak w naszym przypadku przykleić do zasłonki.


środa, 12 kwietnia 2017

Butelki sensoryczne dla malucha.

     Wspólnymi siłami zrobiłyśmy butelki sensoryczne dla Ady.  Bardzo proste w wykonaniu i cieszące się dużym zainteresowaniem.  Jakiś czas temu robiłam podobne butelki, ale rozlazły się gdzieś po domu, więc przyszedł czas na nowe. Tamte robiłam sama, i nie jest to tak fajne jak wspólne tworzenie i wspólne dosypywanie różności do płynów znajdujących się w butelkach... to czysta przyjemność dla Igi i Evy takie grzebanie się w brokatach, koralikach, gumeczkach...
Nasze butelki zawierają w sobie drobiazgi dobrane pod kolor płynu, więc wyszły jednokolorowe.



Biała butla zawiera wodę i oliwkę do której dosypany jest srebrny brokat

Zielona butelka zawiera wodę zabarwioną zieloną farbą i oliwkę dla dzieci oraz dosypany jest zielony brokat, gumeczki zielone, koraliki zielone, cekiny zielone

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Prosta, łatwa i można samemu uszyć... a nawet trzeba ;) Torebka DIY :)

     Powstała kolejna już, stworzona przeze mnie, torebka. Tym razem zamiast naszywanych filcowych aplikacji, ozdobiona jest wyhaftowanym owadem.
Bardzo przyjemnie tworzy się tak proste rzeczy, zwłaszcza mając świadomość, że solidnie wykonane torby będą służyły długi czas.
Lubię uszyte przez siebie dziadówki i z tą najnowszą wyjątku nie będzie.


     A jak to wszystko powstało? Użyłam kawałka tkaniny obiciowej, który kupiłam  w Ikea w dziale z materiałowymi "odpadami", kosztował bardzo, bardzo niewiele. Tkaninę obiciową wyhaftowałam muliną, a podszewkę ozdobiłam pisakiem do tkanin.
Torebka to wycięte dwa prostokąty (wym. ok 45/40cm), które zszyłam ze sobą zostawiając "wlot do torebki". Wymiary podszewki są takie same jak torebki, a pasek długość ok 80cm i szer. 6cm.
Do głównego elementu torebki doszyłam pasek, a następnie doszyłam podszewkę. Taka to była kolejność tworzenia ;)



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...